Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 278 088 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Wiersze dla najmłodszych (część 3)

czwartek, 28 sierpnia 2008 23:44

 

 

ROMEK DOPIERALSKI – DZIECIOM

 

 

Roman Dopieralski

 

 

Tym razem zaprezentowane zostaną wiersze kolejnego członka Bractwa, który również nie stroni od odczytów swojej twórczości w przedszkolach i szkołach.

Romek Dopieralski pierwszy wiersz dla dzieci napisał dopiero, kiedy sam został ojcem. Było to lat kilka temu i nadal udaje mu się co jakiś czas płodzić – wiersze dla dzieci oczywiście. A co będzie, gdy pan Roman zostanie dziadkiem? Być może pisanie wierszy dla najmłodszych ulegnie zwielokrotnieniu…

 

 

 

 

DŁONIE

 

Ile palców nasza ręka ma?

Cztery? siedem? a może dwa?

 

Najgrubszy z nich to kciuk

Autostopowicz, samotnik i mruk

 

Obok dumnie wznosi się wskazujący

Lubi grozić, wytykać - jest wyciszający

 

Po środku sterczy palec środkowy

Najwyższy - więc podporą dla głowy

 

A przy nim tkwi serdeczny

Często przyozdabiany, artystycznie użyteczny

 

Prezentację zamyka palec mały

Który jest palcem rozweselającym i śmiałym

 

Pięć palców ręka ma zatem

A każdy każdemu jest bratem

 

Razem wzięci dłoń tworzą

Albo pięść, kiedy w ścisku się ułożą

 

I zapewne każdy o tym wie

Że dłoni człowiek ma dwie

 

 

 

 

LEŚNY ŻYWOT

 

Pobudka! Pobudka! Pobudka!

Krzyknęła wyspana jagódka

Wtórował jej dorodny borowik

Który niczym poranny słowik

Pobudki takt zaczął wyśpiewywać

 

Słonko coraz wyżej się wspinało

Więc następne roślinki już wybudzało

Niektóre ziewały jeszcze głośno

Pewnie by sobie pospały z lubością

Ale to już było niemożliwe

 

Bo gdy w lesie robi się jasno

Każda roślinka kroczy drogą własną

Na łodygach prężą się kwiaty

Nawet trawa nie rośnie na raty

Okrywając ziemię dywanem zielonym

 

W słońcu swe liście suszą drzewa

Na gałęziach leśna brać się wygrzewa

Inaczej mają jodły, sosny, świerki

One zamiast liści mają igiełki

I tylko modrzew gubi je na zimę

 

Niekiedy i deszcz w lesie popada

I nie jest to wcale żadna wada

Ściółka przecież musi być wilgotna

Wtedy każda roślinka, nawet ta błotna

Nie wyschnie na wiór z pragnienia

 

A gdy już słońce za horyzont się chowa

Do życia budzi się puchata sowa

Roślinki zaś do snu się szykują

Jutro ze świtem znów ku niebu poszybują

Te nasze leśne płuca zielone

 

 

 

 

PROSIAKI NIE DŁUBIĄ

 

Nie dłub w nosie

Boś nie prosie!

Tylko prosie

Dłubie w nosie!

Upomina rodzic malca

Łapiąc go za palca

Czy aby prosie

Dłubie w nosie?

Myśli brzdąc

Kciuka ssąc

Chyba raczej nie

Zaś kto widział wie

Że w chlewie kwiczy

A nie leży na pryczy

Tarza się w błocie

Nie nosi nic w złocie

Chrumka zadowolone

Kiedy jest najedzone

Ryjkiem w ziemi ryje

I bez dłubania żyje!

Więc co wy na to

Mamo i tato?

Kto dłubie w nosie?

Czy aby prosie?

 

 

 

 

SMOCZY ZĄB

 

Dawno, dawno temu

Żył sobie smok okropny

Cierpiał straszliwie

Bo miał ból zęba ropny

 

Z paszczy zamiast ognia

Sączyła się ropa

A smoczych jęków

Słuchała cała Europa

 

Przez kilka tygodni

Nie zmrużył smok oka

Nie jadł, nie pił

Ciężka był dola smoka

 

- Może ktoś mi pomoże!

- Albo chociaż wysłucha

Na pomoc smok liczył

Ale nie doczekał się zucha

 

Nie było odważnego

Kto by smokowi

Zechciał w jego jaskini

Obolałą paszczę uzdrowić

 

Bo uchodził on za okrutnika

Jak pamięcią sięgnąć wstecz

Dlatego poczęto wykrzykiwać

- Ze smokiem precz !!!

 

Zły smok słabł w oczach

I nim minął rok

Przez jednego zęba

Pokonany został smok

 

Z podobnej zaś historii

Również Kraków słynie

Tam siarką struto smoka

Tu brak dentysty jedynie

 

 

 

 

WÓŁ I MUŁ

 

Ciągnął wół

Na kołach stół

W drogi pół

Woła zmienił muł

 

Muł jak muł

Wziął stół

I czworo kół

Toczył w dół

 

Kiedy muł

Pruł w dół

W nozdrzach czuł

Zapach ziół

 

Uknuł wnet muł

Zatrzymał stół

I kęsy ziół

Pazernie żuł

 

Struł się muł

Strawą z ziół

Parskał i pluł

Po kątach snuł

 

Co na to wół?

Znów ciągnie stół

A przymulony muł

Stoi jak wół

 

 

 

PS  Być może jeszcze przed końcem wakacji uda się przedstawić dziecięce wiersze kolejnego Brackiego. Kogo? Niespodzianka...

 

 


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

Wiersze dla najmłodszych (część 2)

poniedziałek, 25 sierpnia 2008 16:59

  

 

KRYSIA PILECKA – DZIECIOM

 

Krystyna Pilecka

 

Krystyna Pilecka – mieszkanka Koszalina. Pisze wiersze i opowiadania. Jest członkiem Związku Literatów Polskich, Krajowego Bractwa Literackiego i Stowarzyszenia Przyjaciół Koszalina.

Podobnie jak Regina Adamowicz, tak i Krysia Pilecka ma odczyty swojej dziecięcej twórczości w przedszkolach oraz w szkołach. A że wakacje, więc prezentujemy kolejną wakacyjną porcję wierszy dla najmłodszych. Tym razem będą to utwory Krysi z jej tomiku pt. “Mewa Skrzeczka”, czyli o Koszalinie dla dzieci.

Jako ciekawostkę dodać można, że tą książeczkę Krysia dedykuje Weronice (Werka), Dominice (Donia), Oktawii (Tusia) i Dawidowi – jej kochanym wnukom.

 

 

 

 

NASZE MIASTO KOSZALIN

 

Koszalin to nasze miasto.

Mieszkamy w Koszalinie.

Tu mamy park z amfiteatrem,

tu przez park nasza Dzierżęcinka płynie.

 

Lubimy do parku chodzić na wycieczki,

pokarmić kaczki i dumne łabędzie,

pospacerować, pooglądać drzewa,

odpoczniesz

na ławce (gdy zmęczony będziesz).

 

Latem i zimą tutaj w naszym mieście

nudzić się nie można.

(Chcecie to mi wierzcie, a nie to nie wierzcie)

Ja się tu nie nudzę.

Ja Koszalin lubię.

Cieszę się, że mieszkam tu

i miastem mym się chlubię.

 

 

 

 

MEWA

 

Z nad morza do Koszalina

Przyfrunęła mewa

I krzyczy i skrzeczy

(mewa po prostu tak śpiewa)

 

Przyfrunęła na Chełmską Górę

Zmęczyła się, było pod górę

Na wieży usiadła sobie:

- niech odpocznę, później trochę podziobię

 

Wygłodniała z powrotem przed ratusz wróciła

Wróciła

Z gołębiami się posiliła

 

Na placu przed ratuszem

Ptaki się dobrze mają:

dzieci o ptakach pamiętają

i je dokarmiają

 

 

 

 

O KOTACH

 

Kotki są takie puszyste

miękko-ciepłe i przylepne

 

Jak zacznie kot

za tobą chodzić

już nie zejdzie z twojej drogi

ociera ci się o nogi

grzbiet przy tym

śmiesznie wygina

taka jest mądra kocina

 

Dlatego dzieci najbardziej w świecie

lubia koty

i obojętnie w Koszalinie czy Płocku

cieszą je kocie psoty

 

Teraz wszyscy o tym wiecie

Koty są najmilsze na świecie!

 

 

 

 

PORANEK

 

Gdy jabłka śnią jeszcze w sadzie

Nocka gwiazdy zbiera

Do kołysek kładzie

Wiatr je lekko kołysze

Poranną siejąc ciszę

 

Jeszcze pająk bajki srebrne przędzie

A już zza chmur blask jaśnieje

Znaczy że zaraz dzień będzie

I… już słońce! Słoneczko świeci!

 

Radośnie śmieje się do dzieci

Wstawać trzeba bo już pora

Maszerować do przedszkola!

 

 

 

 

GOŁĘBIE PRZY RATUSZU

 

Chcę gołębie karmić przy ratuszu

muszę

bo ten rycerz z koniem

co ratusza pilnuje

gołębiami się nie przejmuje

 

 Herb

 

Na koniu siedzi sobie

zajęte ma ręce obie

i choć gołąb na głowie mu siądzie

myśląc że coś dostanie

jest w błędzie

 

Ten rycerz na koniu wcale

nie jest czuły

choć ma muskuły

 

Chcę gołębie karmić

przy ratuszu

muszę

 

 

 

 

ŁABĘDŹ

 

Nie wiadomo jak i kiedy

nie wiadomo skąd

na stawku znalazł się łabędź.

- Skąd ten łabędź w naszym parku?

Skąd ten łabędź tu się wziął?

 

Koszalin jest blisko morza

może z nad morza?

 

Pilnował morskiego brzegu,

może chciał dojść do Kołobrzegu?

 

W Mielnie nogi w morzu pomoczył

i z drogi zboczył.

 

Wypatrzył gdzie rzeczka płynie

i znalazł się w Koszalinie!

 

 

 

PS Nie ostatnia to prezentacja wierszy dla najmłodszych. Babcie i dziadkowie w komentarzach swych powiadają, że Brackich wiersze dla ich wnucząt się nadają. Zatem kolejna ich porcja już niebawem.

 

 


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

Informacja o kolejnym konkursie poetyckim

niedziela, 24 sierpnia 2008 18:45

Informujemy o kolejnym konkursie poetyckim, którym jest:
39 Ogólnopolski Konkurs Poetycki
 im. Jana Śpiewaka i Anny Kamieńskiej


ORGANIZATORZY KONKURSU
Urząd Miasta Świdwin
Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie
Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana”
Oddział Zachodniopomorski w Szczecinie
Miejska Biblioteka Publiczna im. J. Śpiewaka w Świdwinie
Świdwiński Ośrodek Kultury w Świdwinie- główny realizator


ZAŁOŻENIA REGULAMINOWE:
Celem konkursu jest popularyzacja twórczości poetyckiej ,
rozbudzanie talentów oraz tworzenie warunków do publicznych kontaktów
i konfrontacji młodych poetów


§1
W konkursie mogą wziąć udział wyłącznie poeci nie zrzeszeni w Związku Literatów Polskich
lub Stowarzyszeniu Pisarzy Polskich
i poeci nie spełniający warunków kwalifikujących ich do przyjęcia w szeregi ZLP lub SPP
- niezależnie od miejsca zamieszkania


§2
Na konkurs należy przesłać utwory, które dotąd nie były publikowane
i nagradzane w konkursach poetyckich


§3
Utwory o tematyce dowolnej- poemat, cykl wierszy (minimum 5 utworów)
należy nadesłać w czterech egzemplarzach do 07 listopada 2008r.
na adres:


Świdwiński Ośrodek Kultury
78-300 Świdwin- Zamek
ul. Niedziałkowskiego 17
z dopiskiem „Konkurs poetycki”

Każdy utwór winien być oznaczony godłem ( w formie słowa bądź wyrażenia, a nie znaku graficznego),
 to samo godło powinno występować
w dołączonej kopercie zawierającej kartkę z nazwiskiem i adresem autora

§ 4
Oceny nadesłanych prac dokona Jury,
w skład którego wejdą krytycy i poeci oraz przedstawiciel organizatorów.
Organizatorzy nie zwracają prac nadesłanych na konkurs

§ 5
Organizatorzy przewidują następujące nagrody:
· Nagroda Główna „ Zloty Klucz” i Tytuł Honorowy Obywatela
Zamku Świdwińskiego - 2000 zł
· Trzy wyróżnienia I stopnia po - 1000 zł
· Sześć wyróżnień II stopnia po - 500 zł
· Nagroda Publiczności - 500 zł

W przypadku pozyskania sponsorów nagrody mogą być wyższe

§ 6
Utwory zakwalifikowane do nagród i wyróżnień wezmą udział w Turnieju Jednego Wiersza,
który odbędzie się podczas imprezy finałowej 29 listopada 2008r.
na zamku w Świdwinie.
Autorzy nagrodzonych i wyróżnionych wierszy zostaną zaproszeni do Świdwina
na imprezę finałową i tylko obecni na imprezie finaliści
 (za wyjątkiem przypadków szczególnych i udowodnionych)
otrzymają nagrody

§ 7
Z uwagi na duże zainteresowanie konkursem i poziom nadsyłanych wierszy,
Organizatorzy rozważają propozycję ustalenia oprócz 10 laureatów,
20-30 nominowanych do miana „Laureata” i powiadomienie ich o terminie
i programie imprezy finałowej,
na którą mogliby przyjechać na własny koszt

§ 8
Wszelkich informacji dotyczących Konkursu udziela Biuro Organizacyjne
przy Świdwińskim Ośrodku Kultury w Świdwinie


78- 300 Świdwin – Zamek (0- 94) 36-522-77
Sekretarz Zespołu Organizacyjnego: Marian Wiszniewski (0 606-422-369)

www.swidwin.mns.pl www.swidwin.prv.pl



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (15) | dodaj komentarz

Informacja o konfrontacjach poetyckich.

piątek, 22 sierpnia 2008 19:54
Poniżej zamieszczamy informację o jednym z konkursów poetyckich,
ściągniętą z Nowej Sarzyny.
Może ktoś z Was zainteresuje się i weźmie udział w konkursie,
 zachęcamy wszystkich  w tym członków KBL.

Stowarzyszenie Folklorystyczne „MAJDANIARZE” z Nowej Sarzyny

ogłasza piętnastą edycję konfrontacji poetyckich.

Termin nadsyłania utworów konkursowych upływa z dniem 5.11.08 roku.

Regulamin

  1. Konkurs przeznaczony jest dla wszystkich, których pasją jest twórczość poetycka.
  2. Uczestnicy nadsyłają po trzy utwory własne dotąd nigdzie nie publikowane (forma i kształt poetycki utworów dowolny).
  3. Prace winny być w maszynopisie w pięciu egzemplarzach z zamieszczonym imieniem i nazwiskiem oraz aktualnym adresem zamieszkania.
  4. Ostateczny termin nadsyłania utworów konkursowych upływa z dniem 5.11.08 i należy kierować je na adres:

Stowarzyszenie Folklorystyczne "MAJDANIARZE"

ul. Azalii Pontyjskiej 9

37-310 Nowa Sarzyna

woj. podkarpackie

tel. (017) 24 13 887, 602 842 778

  1. Nadesłane prace oceniać będą kompetentni jurorzy, którzy przyznają nagrody i wyróżnienia.
  2. Laureaci „WRZECIONA - 2008” zostaną powiadomieni drogą korespondencyjną.
  3. Finał spotkań nastąpi 28/29.01.09 w Nowej Sarzynie (szczegóły podane zostaną w w/w korespondencji).
  4. Uczestnicy przyjeżdżają na koszt własny, organizatorzy zapewniają zakwaterowanie i wyżywienie.
  5. Materiałów nadesłanych na konkurs nie zwraca się.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Utwory o tematyce morskiej

wtorek, 19 sierpnia 2008 19:10

A teraz,  mały przerywnik w wierszach dla dzieci,
 bo przedstawię kilka utworków o tematyce morskiej
 z racji,  jeszcze nam panującego lata i wakacji!

  tacy sami jednak inni

 

mamy te same oczy

a widzimy inaczej

ty widzisz falujące wody

ja dostrzegam świat zaczarowany

bujnością przesycony

urokliwy bogaty

 

mamy te same uszy

a słyszymy inaczej

ty słyszysz szum morza

ja wsłuchuję się w śpiew morskich syren

w głos ryb które podobno głosu nie mają

słyszę drgania bilionów kropel wody

 

mamy ten sam węch

a czujemy inaczej

ty czujesz woń morza i ryb

ja wdycham aromaty wszystkich ziemskich krain

zapachy nasycone niebiańskimi odcieniami

wyczarowane i przepełnione miłością Stwórcy

 

mamy te same zmysły

ale władamy nimi inaczej

ty oceniasz świat organoleptycznie

ja dostrzegam niewidzialne w widzialnym

niesłyszalne w słyszalnym

i raduję się obietnicą życia wiecznego

 

 

Dar

 

Wpatruję się w zachwycie

w bezmiar kipieli falującej

 oczekującej ofiary

 

Wrzucam w nią troski i zmartwienia

łzy rozpaczy uzupełniają poziom wód

z szaleństwem uderzającej o brzeg fali

 

Pozbyłam się wszystkiego

co ostatnio nosiłam w sobie

morze bez sprzeciwu przyjęło  dar

 

Zaszumiało i spieniło się

wciągnęło w otchłań  moje marne ego

wyrzuciło na brzeg potwierdzenie

przyjęcia daru

w postaci złocistego  jantara


Czy kolejny sztorm
będzie owocem
przekazu mojej  energii ???

 

 

 

Twój Wszechocean

 

Jestem twoim  wszechoceanem

Wypełnionym bezkresem wód

Niespokojnie faluję

Przypływam i odpływam

Kuszę otwartością

i zachęcam do tańca z  żywiołem

 

Czujesz wilgoć moich kropli

Nawilżam cię nimi

Masuję każdą cząstkę

Wlewam się do wnętrza

Do miejsc gdzie nikt nie był przede mną

Tonę w tobie ty we mnie

 

Dla ciebie udostępniam swoją głębię

Wkrocz śmiałku odważnie

Czujesz ciepły prąd
płynie jak rzeka we mnie

Pobudzam nim zmysły
pociągam w otchłań rozkoszy
 

Zanurz się w mych wodach
Faluj razem ze mną

Kołysz się  w jeden rytm

Coraz szybciej

intensywniej gwałtowniej

Stań się jednym ze mną

 

Jestem twoim wszechoceanem

Jestem wodą życia

Jestem twoim życiem

Rozwiń się we mnie

Jak w łonie  matki

Panuj w mych przestworzach

 

 

 

Z nadmorskimi pozdrowieniami 

-Lidia Nowosad

 



Podziel się
oceń
3
0

komentarze (20) | dodaj komentarz

Wiersze dla najmłodszych

wtorek, 12 sierpnia 2008 23:32

 

 

REGINA ADAMOWICZ – DZIECIOM

 

Regina Adamowicz

 

Są wakacje. Dzieci wyjeżdżają na kolonie, obozy, do dziadków. Na bok poszły tornistry, a plany lekcji obowiązywać będą dopiero od września. Zatem dobrym pomysłem okazać się mogą wiersze adresowane na tym blogu do dzieci.

Tak się jakoś złożyło, że do tej pory poezja dla najmłodszych traktowana była po macoszemu. Praktycznie rzecz ujmując – nie było jej prawie wcale. Sytuację ratowała nieco juniorka Bractwa - Marcelinka Dopieralska - i jej wiersze prezentowane na wieczorkowych przedsięwzięciach. Jednak utwory tejże ośmiolatki tak naprawdę nie były adresowane do dzieci. Więc żeby tą lukę wypełnić, zaprezentujemy blogowy cykl wierszy dla najmłodszych.

Na pierwszy front pójdą wiersze seniorki Bractwa, Reginy Adamowicz, z jej tomiku zatytułowanego “Sen o wiośnie”.

 

 

 

 

KOSZ NA ŚMIECI

 

Znacie mnie na pewno dzieci

jestem znany kosz na śmieci

stoję w parku tuż przy skwerku

jako zbiornik do papierków

 

Po cukierkach, czekoladkach

te wpadają mi nie rzadko

chociaż z miejsca się nie ruszę

wciąż napełnia się mój brzuszek

 

Często widzę, że są dzieci

które nie wrzucają śmieci

lecz rzucają gdzie popadnie

a to bardzo jest nieładnie

 

Brudne będą w parku skwerki

poroznosi wiatr papierki

będą smucić się ogromnie

że o koszu ktoś zapomniał

 

Każdy papier bardzo proszę

by do brzuszka trafił kosza

efekt będzie oczywiście

w naszym mieście będzie czyściej

 

 

 

 

WRONY

 

Jedna wrona

Drugiej wronie

Tak przysiadła

Na ogonie

Aż wypadły

Cztery pióra

I wybuchła

Awantura

Głośno kraczą

Wrony obie

Ja ci ogon

Też wydziobię

 

Tak walczyły

Obie wrony

Aż zgubiły

Swe ogony

Teraz obie

Już nie kraczą

Pogodzone

Cicho płaczą

Jest nadzieja

Tylko w wiośnie

Już zielona

Trawka rośnie

Myślą wrony:

Że z tą wiosną

Nam ogony

Też odrosną

 

 

 

 

POLOWANIE

 

Kotek wyszedł raz na myszy

przewędrował cały dzień

nic nie widział, nic nie słyszał

przemknął obok jakiś cień

 

Kotek widzi – już się skrada

mała myszka jest tuż, tuż…

skoczyć nagle nie wypada

a gdzie myszka?

w norce już

 

 

 

 

BIEDRONKA

 

W promykach słonka

fruwała biedronka

i zamiast na łączce

usiadła na rączce

dziewczynki z przedszkola

o imieniu Ola

 

Ola się cieszyła

i kropki liczyła

nie zdążyła zliczyć

bo Jaś zaczął krzyczeć

 

Biedronka ze strachu

usiadła na dachu

czy może na drzewie

 

I teraz nikt nie wie

ile ma kropeczek

jedna z biedroneczek

 

 

 

 

ŻUCZEK

 

Mały żuczek ciekawie

przyglądał się trawie

Tawka była mała

ledwo go przykrywała

 

Gdy nadeszła wiosna

mała trawka rosła

i do słonka pnie się

Żuczek w niej zabłądził

i czuł się jak w lesie

 

 

 

 

BRZYDKI ŻUCZEK

 

Czarny żuk wędrował

Po kwiatach i trawce

Ujrzały go dzieci

W parku przy huśtawce

 

Co tu robisz żuczku?

Usłyszał głos Lidki

A Jurek zawołał

Jesteś bardzo brzydki!

 

Zmartwił się tym żuczek

Przyszło mu do głowy

A jakbym się zmienił

I był kolorowy?

 

Podobałbym się dzieciom?

Zapytał biedronki

 

Idź do malarza

Przemaluj kubraczek

A będziesz wyglądać

Zupełnie inaczej

 

Zaskrzeczała radą

Czarno-biała sroka

Która tej rozmowy

Słuchała z wysoka

 

Rzekła, idź do przedszkola

Poproś małą Ankę

Ona taką piękną

Potrafi namalować pisankę

 

 

 

PS W następnym cyklu wierszy dla dzieci będą utwory kolejnego członka Bractwa. Kogo? Niechaj będzie to słodką niespodzianką.

 

 


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


wtorek, 20 lutego 2018

Licznik odwiedzin:  545 712  

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Blog Krajowego Bractwa Literackiego w Koszalinie zrzeszającego lokalnych literatów głównie poetów.

O mnie


Jestem Romek spod znaku Wodnika. Mieszkam w Koszalinie. Pisanie, to mój późno odkryty żywioł. Poza tym zawsze był sport. Jestem niezłym dendrologiem drzew owocowych. Specjalizuję się w wyrobie win.

ukryj współtwórców

Statystyki

Odwiedziny: 545712
Wpisy
  • liczba: 707
  • komentarze: 5421
Galerie
  • liczba zdjęć: 93
  • komentarze: 27
Bloog istnieje od: 4231 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl